Twórca Grand Theft Auto planuje wersję przenośną na kolejną japońską konsolę

GTA 6 - Divulgação

GTA 6 - Divulgação

Wyczekiwany Grand Theft Auto VI może przełamać początkową ekskluzywność zaplanowaną dla konsol stacjonarnych Sony i Microsoftu. Z najnowszych doniesień zza kulis wynika, że ​​producent odpowiedzialny za franczyzę miałby połączyć siły bezpośrednio z japońskim producentem, aby stworzyć natywną edycję tytułu, skierowaną na następcę dotychczasowej hybrydowej gry wideo.

Dane pochodzą od znanego specjalisty z branży, Nasha Weedle’a, który wskazuje na usunięcie głównych przeszkód inżynieryjnych, które uniemożliwiały adaptację projektu. Choć zaangażowane firmy i dystrybutor Take-Two Interactive zachowują w tej sprawie absolutne milczenie, techniczna wykonalność tego przedsięwzięcia drastycznie zmieniłaby potencjał sprzedażowy tytułu, wprowadzając grę w ekosystem, który historycznie przyciąga dziesiątki milionów konsumentów.

Azjatyccy inżynierowie pomagają dostosować się do nowego, otwartego świata

Z przecieków ujawnionych przez eksperta wynika, że ​​ramię w ramię z amerykańskimi deweloperami zostali przydzieleni specjaliści od technologii z własnego producenta Mario. Głównym celem tej grupy zadaniowej byłoby wydobycie maksymalnej wydajności z przyszłego urządzenia kieszonkowego w celu obsługi ogromnej wirtualnej mapy bez pogarszania płynności doświadczenia.

Twórca treści podkreślił również, że wąskie gardła w przetwarzaniu, które utrudniały postęp kodu, zostały już całkowicie pokonane przez wspólny zespół. Pomimo postępu, pojawienie się tej kompaktowej edycji nie powinno nastąpić wcześniej niż pod koniec 2026 roku, pozycjonując debiut gry na długo po oficjalnym pojawieniu się gry na systemach PlayStation 5 i Xbox Series X|S, które rynek finansowy przewiduje na 19 listopada przyszłego roku.

Istotnym szczegółem jest to, że nie jest to pierwszy raz, kiedy ten sam analityk wycieków porusza ten temat, sygnalizując już istnienie tego zalążkowego projektu już w ostatnich miesiącach ubiegłego roku.

Nowoczesna architektura nadchodzącego sprzętu umożliwia złożoną grafikę

Sprzęt nowej generacji azjatyckiej firmy będzie wyposażony w ekskluzywny procesor firmy NVIDIA, zbudowany w oparciu o architekturę Ampere. Ta najnowocześniejsza technologia gwarantuje natywny dostęp do systemu DLSS, narzędzia sztucznej inteligencji zdolnego do renderowania mniejszych rozdzielczości i powiększania ich z dużą przejrzystością, oszczędzając istotne zasoby maszyny.

Na rynku widać już ruch dużych studiów przygotowujących ciężkie prace na urządzenie. Wśród solidnych projektów już potwierdzonych lub spekulowanych dotyczących systemu wyróżniają się następujące:

  • Resident Evil Requiem, które wymaga dużej mocy przetwarzania tekstur i oświetlenia.
  • Pragmata, przygodówka science-fiction firmy Capcom skupiająca się na nowoczesnych efektach wizualnych.

Obecność tego wysokiej klasy oprogramowania utwierdza tezę, że nowa gra wideo będzie miała wystarczającą moc, aby obsłużyć silniki graficzne obecnej generacji, o ile zostaną one poddane odpowiedniemu zabiegowi skalowania i redukcji wielokątów.

Kluczowym czynnikiem przemawiającym za tą konwersją jest obowiązkowa praca, którą już wykonują programiści, aby tytuł działał na Xbox Series S, podstawowym urządzeniu Microsoftu. To wymaganie techniczne dowodzi, że silnik RAGE ma niezwykłą elastyczność, umożliwiając zmniejszenie wierności wizualnej, co ogromnie ułatwiłoby przeniesienie miasta Vice City do środowiska Nintendo.

Obecny harmonogram dewelopera skupia się wyłącznie na systemach desktopowych

W publicznym i udokumentowanym scenariuszu twórcy serii gwarantują dostarczenie kryminalnej przygody wyłącznie posiadaczom konsoli PlayStation 5 i dwóch wersji serii Xbox.

Gracze komputerowi nie mają pojęcia o oknie startowym – strategii biznesowej, którą firma powtarza od ponad dziesięciu lat. Ogromne hity z przeszłości, takie jak piąty rozdział serii i western Red Dead Redemption 2, trafiły na komputery osobiste dopiero po około roku od zdominowania sprzedaży w telewizji.

Jeśli pogłoski się urzeczywistnią, następca Switcha zająłby pozycję trzeciej drogi konsumpcji produktu, zapewniając konsumentom niespotykaną dotąd przewagę. Po raz pierwszy w historii głównego nurtu widzowie będą mieli możliwość kontrolowania bohaterów Jasona i Łucji eksplorujących bagna i centra miejskie z ręki, z dowolnego miejsca.

Znaczenie traktowania wycieków branżowych ze sceptycyzmem

Pomimo zamieszania, jakie wywołało media społecznościowe i fora dyskusyjne, nie ma żadnych publicznych dokumentów ani zapisów patentowych potwierdzających powstanie tej konkretnej edycji.

Choć dyrektorzy odpowiedzialni za dwóch gigantów rozrywki nie wydają formalnych oświadczeń, fani muszą przyjmować wszelkie doniesienia ze szczególną ostrożnością. W każdym razie sama perspektywa tego sojuszu porusza sektor finansowy, ponieważ dostarczenie tak gęstego wszechświata na mobilnym chipie stanowiłoby kamień milowy w inżynierii oprogramowania i pomnożyłoby zyski z najbardziej oczekiwanej premiery dekady.