Dziennikarz Piers Morgan poinformował, że książę William odczuwa głęboki gniew wobec księcia Harry’ego, co definitywnie przekreśla szanse na porozumienie braci. Utrzymujący się od lat konflikt uniemożliwia realizację wspólnych projektów dokumentalnych z okazji przypadającej w 2027 roku 30. rocznicy śmierci księżnej Diany.
Komentarz telewizyjnego prezentera padł w wywiadzie wyemitowanym w poniedziałek, 5 października 2026 roku. Morgan podkreślił w nim, że synowie króla nie rozmawiają ze sobą od lat, a książę Walii nie zamierza odbudowywać relacji z bratem po serii publikacji książkowych, seriali i audycji uderzających w monarchię.
Według słów dziennikarza następca tronu wpadł w furię z powodu oskarżeń kierowanych przez młodszego brata pod adresem instytucji monarchii. Szczególne rozgoryczenie wywołała krytyka wymierzona bezpośrednio w księżną Walii Catherine, królową Camillę oraz króla Karola III. Morgan dodał, że agresywne wypowiedzi zapoczątkował Harry, a pozostali członkowie dworu jedynie odpowiedzieli na publiczną presję.
Brytyjski następca tronu rezygnuje z udziału w produkcjach telewizyjnych
Książę Walii podjął decyzję o odrzuceniu wszelkich ofert udziału w filmach i programach upamiętniających matkę, starając się uniknąć medialnych napięć. Osoby z otoczenia rodziny królewskiej podkreślają, że choć rocznica jest dla niego ważna, uznał on swoje publiczne świadectwo za zakończone podczas obchodów dwudziestolecia śmierci Diany w 2017 roku.
Podczas premiery dokumentu Diana, Our Mother: Her Life and Legacy w 2017 roku William zapowiedział, że bracia nie będą już publicznie wypowiadać się na temat odejścia matki w tak otwarty sposób. Tamta produkcja telewizyjna była wspólnym wspomnieniem wypadku z 1997 roku w Paryżu, kiedy William liczył 15 lat, a Harry miał 12 lat.
Biuro prasowe Pałacu Kensington, reprezentujące księcia Williama i księżną Catherine, nie wydało żadnego oświadczenia w sprawie planowanych rocznic ani relacji rodzinnych. Instytucja konsekwentnie powstrzymuje się od komentowania doniesień dotyczących prywatnych kontaktów między synami monarchy.
Książę Harry planuje samodzielne upamiętnienie matki w Stanach Zjednoczonych
Książę Sussexu rozważa tymczasem niezależne inicjatywy mające uczcić pamięć matki w 2027 roku. Harry prowadził już wstępne rozmowy z bliskimi oraz znajomymi księżnej Diany, sondując możliwość przygotowania odrębnego projektu wspomnieniowego. Prowadzona przez niego i Meghan Markle fundacja Archewell również nie skomentowała informacji o ewentualnych umowach producenckich.
Sprawdź też: Rodzina królewska: Książę William był wściekły, gdy Kate Middleton poprosiła Kate o zmianę pisowni jej imienia
W autobiografii Spare z 2023 roku Harry opisał traumę związaną z pogrzebem w posiadłości Althorp oraz zmagania emocjonalne z czasów dorastania. Z kolei w wywiadzie z 2025 roku książę wyrażał chęć pojednania, zaznaczając, że spory nie mają sensu, a zdrowie jego ojca wymaga spokoju.
Wzajemna niechęć braci przypada na okres, w którym król Karol III kontynuuje leczenie onkologiczne. Ekspert do spraw monarchii Ian Pelham Turner ocenił, że milczenie między książętami pogłębia napięcie na dworze, podczas gdy William i Catherine koncentrują się na codziennych zadaniach państwowych w Wielkiej Brytanii.
Kluczowe momenty w narastającym konflikcie między synami króla Karola III
Ostatnie trzy dekady przyniosły wydarzenia, które ukształtowały relacje braci i doprowadziły do trwałego zerwania kontaktów. Do najważniejszych faktów z historii ich relacji należą:
- 31 sierpnia 1997: śmierć księżnej Diany w wypadku samochodowym w Paryżu.
- 24 lipca 2017: premiera ostatniego filmu dokumentalnego zrealizowanego wspólnie przez obu książąt.
- 19 września 2022: pogrzeb państwowy królowej Elżbiety II, będący ostatnim bezpośrednim spotkaniem braci z potwierdzonym dialogiem.
- 31 sierpnia 2027: 30. rocznica śmierci księżnej Diany, którą książę William zamierza uczcić wyłącznie prywatnie.
Rezerwę księcia Williama wobec medialnych inicjatyw wzmocniła także książka wspomnieniowa jego wuja, hrabiego Charlesa Spencera. Publikacja przyniosła nowe opisy z życia Diany i uwagi pod adresem króla Karola III, co utwierdziło następcę tronu w decyzji o rezygnacji z publicznych obchodów rocznicowych.
