Cavaliers pokonali Pistons 116:109 i odrobili deficyt w serii
W sobotni wieczór Cleveland Cavaliers pokonał Detroit Pistons 116:109 i uniknął eliminacji w drugiej rundzie play-offów NBA. Dzięki zwycięstwu u siebie zespół zmniejszył deficyt w serii do 2-1. Najważniejszym wydarzeniem był Donovan Mitchell z 35 punktami.
Rocket Arena spotkał się z widownią, która od początku widziała, jak gospodarze wykazali się agresją. Cleveland zdominował zbiórki i dobrze eksplorował farbę. Os Pistons miał trudności z konwersją strzałów z dystansu.
Mitchell prowadzi w ataku i kończy z 35 punktami
Donovan Mitchell dowodził atakiem Cavaliers. Ele zdobył 35 punktów i zebrał pięć zbiórek. Rozgrywający oddał 8 z 12 strzałów w pierwszej połowie i zakończył ją dobrym ogólnym występem.
Mitchell naprzemiennie penetruje i strzela ze średniego zasięgu. Pod koniec drugiej kwarty po krótkich dryblingach oddał cofnięty rzut za trzy punkty. Pewność siebie zawodnika pojawiła się w decydujących momentach meczu.
- Mitchell: 35 punktów
- James Harden: 19 punktów i 7 asyst
- Jarrett Allen: 18 punktów i 2 bloki
- Evan Mobley: 13 punktów, 8 zbiórek i 2 bloki
Harden znów błyszczy i pomaga w kluczowych momentach
James Harden zakończył mecz z 19 punktami i siedmioma asystami. Ele wykorzystał float i rzut za trzy punkty w czwartej kwarcie. Piłka spadła po kontakcie z obrońcą Tobias Harris.
Harden i Mitchell łącznie dają 54 punkty. Od pierwszej kwarty obaj obrońcy poprowadzili drużynę do ataku. Eles unikał polegania wyłącznie na strzałach z zewnątrz, jak to miało miejsce w poprzednich grach.
Weteran dobrze rozprowadzał piłkę i pomagał w kreowaniu akcji. Cleveland wykorzystał błędy Detroit do uruchomienia w okresie przejściowym.
Cleveland zwiększa prowadzenie w czwartej kwarcie
Wynik utrzymywał się na stałym poziomie aż do ostatniej kwarty. Max Strus ukradł piłkę Cade Cunningham i strzelił gola, dzięki czemu Cleveland wyprowadził na prowadzenie 106-104. Cunningham stracił jeszcze dwa posiadania z rzędu.
Harden przedłużył prowadzenie za pomocą pływaka. Depois odpowiedział na trójkę Cunningham kolejnym długim strzałem. Mitchell zebrał się w ataku po nieudanym rzucie wolnym i w ostatnich sekundach wykorzystał dwa rzuty wolne.
Na 20 sekund przed końcem wynik był już ustalony. Os Pistons nie miał wystarczająco dużo czasu na reakcję.
Pistons rośnie w trzecim kwartale, ale nie utrzymuje się
W trzeciej kwarcie Detroit prowadził 28-9 i zmienił wynik na 76-74. Cade Cunningham prowadził w tej chwili punktami i asystami.
Rozgrywający zakończył mecz triple-double: 27 punktów, 10 zbiórek i 10 asyst. Ele w drugiej połowie zdobył 17 punktów, ale nie trafił 17 strzałów i popełnił osiem strat.
Tobias Harris zdobył 21 punktów. Duncan Robinson zdobył 15 punktów i trafił cztery za trzy punkty. W ten sposób zespół Mesmo zrealizował jedynie 36% prób długodystansowych.
Big Cleveland mężczyźni kontrolują butlę
Jarrett Allen i Evan Mobley grali intensywnie blisko kosza. Obaj gracze wkopali piłki w obronę Detroit i bronili obręczy. Cada jeden zarejestrował dwa bloki.
Mobley zebrał osiem zbiórek. Allen zdobył 18 punktów. Duet ograniczył udziały Jalen Duren i Isaiah Stewart w butelce. W pierwszej połowie Detroit trafiał tylko na 38%.
W kilku momentach Cleveland zdominował zbiórki w ataku. Przewaga Essa pomogła utrzymać posiadanie piłki i zbudować wynik.
Série przechodzi do Jogo 4 w Cleveland
Seria wynosi teraz 2-1 dla Detroit Pistons. Czwarty mecz odbędzie się w poniedziałek, ponownie na Rocket Arena, o 20:00 czasu Brasília.
Aby odwrócić losy serii, Cleveland musi wygrać jeszcze dwa mecze. Detroit może zamknąć rankingi zwycięstwem u siebie lub na wyjeździe.
Występy Mitchell i Harden dodały gospodarzom pewności siebie. Oczekuje się, że kibice pojawią się licznie na kolejnym wydarzeniu.

















