Premiera kolejnego iPhone’a Apple w 2026 roku sygnalizuje możliwe zerwanie z ustalonym przez firmę standardem: przedsprzedaż odbywa się wyłącznie w piątki.
Firma potwierdziła już wydarzenie zaplanowane na 9 września, które odbędzie się w Steve Jobs Theatre, a wśród najważniejszych wydarzeń znajdą się iPhone 18 Pro, iPhone 18 Pro Max i oczekiwany składany iPhone. Choć Apple nie podał jeszcze terminów przedsprzedaży, z informacji wynika, że rezerwacje na modele Pro mogą rozpocząć się 12 września, w sobotę.
Decyzja o przesunięciu daty na niekonwencjonalny dzień posłużyłaby do odwrócenia uwagi od 11 września, który przypada w piątek wkrótce po oficjalnym wydarzeniu, a także mogłaby ustalić inny harmonogram premiery pierwszego składanego iPhone’a Apple.
Apple ma już na swoim koncie dostosowywanie harmonogramów, ponieważ w przeszłości wprowadzał podobne zmiany. Przedsprzedaż modeli iPhone’a 6s i iPhone’a 6s Plus rozpoczęła się w sobotę 12 września 2015 r. Podawana wówczas godzina premiery również odbiegała od standardowej i rozpoczynała się 12 września o północy (czasu pacyficznego), zamiast tradycyjnie o 5 rano (czasu pacyficznego).
00:00
00:00
Składany iPhone może mieć inny harmonogram premier
Oczekuje się, że ta premiera sformalizuje wejście Apple w segment składanych smartfonów. Liczne plotki wskazują, że urządzenie będzie nosiło nazwę iPhone Ultra i będzie miało ekran zewnętrzny o przekątnej około 5,5 cala i ekran wewnętrzny o przekątnej 7,8 cala, jak wskazywały poprzednie doniesienia.
Konsumenci mogą jednak nie mieć dostępu do modelu składanego w tym samym czasie, co do modeli Pro. Kilka raportów sugeruje, że przedsprzedaż składanego egzemplarza może zostać opóźniona do końca września, prawdopodobnie ze względu na ograniczenia na linii produkcyjnej. Ta sytuacja stawia składane urządzenie jako główną niepewność w planach premiery Apple na rok 2026.
Inne modele iPhone’a 18 mogą zostać wprowadzone na rynek w innym terminie
Strategia Apple może obejmować podzielenie linii iPhone’a na dwie odrębne fazy premiery.
Z wcześniejszych informacji wynikało, że standardowe iPhone’y 18, iPhone 18e oraz iPhone Air drugiej generacji mogą trafić na rynek dopiero wiosną 2027 roku. Takie podejście oznaczałoby przeznaczyć miesiąc wrzesień wyłącznie na droższe iPhone’y Apple’a, zamiast udostępniać jednocześnie całą gamę modeli, co oznaczałoby istotną zmianę w dotychczasowej strategii firmy.
Jakie są oczekiwania względem nowych iPhone’ów
Plotki wskazują, że modele iPhone’a 18 Pro będą wyposażone w bardziej kompaktową wyspę Dynamic Island, ulepszenia technologii aparatu i nowy chip Apple A20 Pro, który będzie można wyprodukować w 2-nanometrowym procesie TSMC. Poza tym iPhone 18 Pro Max może mieć główny aparat ze zmienną przysłoną.
Eksperci branżowi szacują, że ceny modeli iPhone 18 Pro i Pro Max mogą wzrosnąć w przedziale od 100 do 300 dolarów. Byłoby to odzwierciedleniem wzrostu kosztów pamięci i wydatków na produkcję procesora 2 nm. Z kolei model składany może być jeszcze droższy, a prognozy wahają się od 2000 do 2500 dolarów.
Konsekwencje dla tych, którzy chcą kupić nowe urządzenie
Specyfika tego harmonogramu wydań sprawia, że cierpliwość jest jeszcze ważniejszym czynnikiem dla konsumentów. Każdy, kto myśli o zakupie nowego iPhone’a w tym roku, powinien z podjęciem jakiejkolwiek decyzji poczekać na prezentację Apple 9 września, zwłaszcza że tańsze wersje iPhone’a 18 mogą być dostępne dopiero od 2027 roku.
Decyzja o zakupie nowych urządzeń w momencie premiery może zagwarantować szybszy dostęp do najnowocześniejszej technologii Apple, ale prawdopodobnie po znacznie wyższych kosztach. Z drugiej strony czekanie może okazać się bardziej ekonomicznymi opcjami, choć dopiero za kilka miesięcy. Na razie jedyną oficjalnie potwierdzoną datą jest 9 września, reszta harmonogramu nadal podlega spekulacjom i możliwym niespodziankom ze strony Apple.
